Na początku chciałbym napisać, że z pewnością nie każda firma działa w ten sposób, ten opisany przez naszego klienta sposób. Może być to tylko i wyłącznie drobną częścią tego co dzieje się w firmach HR, nie mniej jednak napisano do nas, więc chcemy się tym podzielić, tym bardziej że chwalą nas!

Kilka lat temu próbowaliśmy zatrudnić pracowników do naszej firmy sprzątającej. Zdecydowaliśmy się na zatrudnienie wyspecjalizowanej agencji HR, która miała by nam pomóc w zatrudnieniu przynajmniej 5 osób w ciągu 1 miesiąca. Praca nie była zatem prosta, ale to, w jaki sposób zostaliśmy obsłużeni, nie mieści nam się w głowie.

Firma, której nazwy nie chcę podać, postanowiła dodać oferty ogłoszeniowe do różnych portali, każdy z tych portali był płatny, pobierając opłatę za poj. ogłoszenie. Stawki były różne, bo od 100 do nawet tysiąca złotych. Opłata dla firmy HR również nie była mała – firma zapewniała nas, że pracownicy będą pracować kontraktowo – jedna miesięczna faktura dla firmy, a całe kadry i płace będą po ich stronie.

Po miesiącu owszem, dostaliśmy ponad 20 kandydatów, z czego 3 z nich nadawało się do pracy. Firma skutecznie odrzuciła resztę z podobno kilku tysięcy zgłoszeń, ale i tak 20 osób w ciągu miesiąca, to ledwie jeden kandydat dziennie, a opłata wraz z kosztem ogłoszeń mała nie była.

Udało nam się zatrudnić 3 pracowników, z czego jak się okazało 2 osoby nie pochodziły z Polski. Ich dziwny akcent nam nie przeszkadzał, zgodziły się na ofertę i wszystko im odpowiadało. Dopiero jednak po 2 miesiącach osoby te przyszły do nas z pretensjami, że nie ma jesze ich pensji. Tak, tych pensji, które zostały wypłacone już 2 ktornie, pracownicy nie zobaczyli z nich ani grosza, choć powinny otrzymać 2 wypłaty.

Skontaktowaliśmy się z firmą i poinformowano nas, że pieniądze powinny trafić na konto pracowników. Tak… wiedzieliśmy że powinny trafić. Niestety dopiero po interwencji pojawiły się na koncie. Umowa z agencją również uniemożliwiała nam wcześniejsze niż 6 miesięczne zatrudnienie pracowników. Na koniec okazało się również, że pracownicy dostawali ZALEDWIE 60% wypłaty, a resztę jako prowizję zabierała firma HR.

Wtedy stwierdziliśmy jasno – jeśli chcemy rekrutować, robimy to sami. Za pośrednictwem portalu WschódPracuje udało nam się znaleźć nie 3, a ponad 8 osób i to nie tylko do sprzątania. Specjaliści z Ukrainy to bardzo dobra inwestycja – nie mają aż tak dużych roszczeń finansowych, można się z nimi dogadać i szczerze mówiąc niekiedy pracują lepiej niż Polacy. Oczywiście to nie jest reguła, ale trzeba mieć na uwadze to, że jeśli przyjedzie ktoś tutaj do pracy – to chce pracować, najlepiej tak długo jak to tylko możliwe.

x

Zanim uciekniesz...

Pobierz darmowego ebooka!

Dowiedz się, w jaki sposób legalnie zatrudniać pracowników z Ukrainy i innych krajów wschodu, jakie dokumenty są potrzebne i gdzie należy je złożyć.

Zarejestruj się i pobierz!